poniedziałek, 11 czerwca 2012

#Imaginy1 Harry +18




To już godzina po koncercie, a ty błąkasz się po Londynie szukając jakieś dobrej
imprezy. Nagle widzisz Harry'ego grającego w karty z chłopakami. Nie kręci się koło
nich żadna fanka ponieważ było już późno. Korzystasz z okazji i poprawiając włosy wchodzisz
do środka. Zamawiasz drinka i siedzisz dwa stoliki dalej za nimi. Nie wierzysz własnym
oczom  sam Harry Styles właśnie idzie w twoją stronę. Jak to możliwe, przecież są tam też
inne dziewczyny. Przysiadł się i zapytał czemu jesteś sama i czy podobał Ci się koncert.
Hmm zastanawiasz się skąd wiedział że byłaś na koncercie. Zoriętowałaś się że masz na
sobie koszulkę I <3 One Direction. Długo rozmawiacie, następnie Harry zaproponował
żebyś usiadła z nimi. Zapoznał Cię z resztą i nieźle się bawicie. Cały czas nie możesz
pojąć co się dzieje. Lubią Cię ! Siedzisz ze swoim ukochanym zespołem popijając drinki.
Po czasie jesteś tak wstawiona że chłopaki zabierają Cię ze sobą. Chociaż byłaś nieźle 
pijana zauważyłaś że Harry ma na ciebie ochotę. Kiedy byliście już w apartamencie Harold
zabrał Cię do swojej sypialni. Położył Ci swoją koszule na łóżku i powiedział że jeśli chcesz 
możesz się odświeżywszy. Wzięłaś szybki prysznic i ubrałaś się w piękna i pachnącą koszule
Ramones. Leżący na kanapie półnagi Harry zaproponował Ci obejrzenie filmu. Położyłaś
się koło niego i zaczęliście oglądać jakąś komedie. Po 30 minutach Harry nie wytrzymał
i zaczął ręką jechać po twoim udzie ku górze. Byłaś w siódmym niebie. Harry delikatnie
złapał Cię za głowę i zaczął namiętnie całować. Musiałaś go zatrzymać i zapytać czy wie 
co robi i czy nie chce Cię wykorzystać. Położył tylko palec na twoich ustach
i zaczął dalej całować. Byłaś dziewicą, ale z drugiej strony cieszyłaś się że to on
będzie tym pierwszym. Harry nie grał w żadne gierki, odrazu ściągnął z Ciebie bluzkę i 
zaczął całować twój brzuch. Po 10 minutach całowania i namiętnego przytulania byliście zupełnie
nadzy. Zaczęliście od 69. Chyba nie ma osoby która robiła by to lepiej. Nagle Harry wziął Cię 
swoimi wielkimi dłoniami i agresywnie położył na kant łóżka. Powoli w Ciebie wchodził był 
czuły, ale bardzo napalony. Nigdy w życiu nikt nie zapewnił Ci takich przyjemności. Wasz
sex trwał jeszcze chwilę, od tych wszystkich jęków prawie obudziliście resztę domu. Byliście 
już tak zmęczeni że zasnęliście na swoich ramionach. Wstałaś jako pierwsza nie chciałaś żeby
Harry się obudził. Na stoliku koło łóżka zostawiłaś kartkę z podziękowaniem za niezapomniany
wieczór, swój numer i żebyście to jeszcze kiedyś powtórzyli. Kiedy byłaś już w domu 
sprawdziłaś twitter'a. Harry dodał zdjęcie na którym ma ubraną różową czapkę z 
pomponem i podpisem: Do następnego razu. 

~Pierwsze imaginy w moim życiu nie wiem może jest tandetne? Pewnie znajdą się jakieś
błędy, Napiszcie co myślicie xx

4 komentarze:

  1. no, no więcej takich:
    Kaśka : http://ladies-directioners.blogspot.com/ - jeżeli lubisz czytać blogi .

    OdpowiedzUsuń
  2. jezuu kochany ,.. ale to jest zajebiste !

    OdpowiedzUsuń